spóźnione 23.

sobota, 3.marca.2012, 12:08
Nareszcie udało mi się zebrać myśli i czas, by zrelaksować się czytając zgłoszonego bloga. Opowiadanie: Amon Carter - z pamiętnika pozornie niegroźnego wampira.

Pierwsze wrażenie: Podoba mi się. Przede wszystkim rzuca się w oczy treść, która jest najważniejsza, zaraz potem postać - zgaduję że to Jake Gyllenhaal, który tworzy wizerunek bohatera opowiadania - pamiętnika.

Szablon jest konkretny, prosty i wyrazisty, dopiero potem zdałam sobie sprawę, że autorką opowiadania jest Yzoja, którą nazwałam wyrazistą w ocenie jej pamiętnika. Dlatego taki jest też ten szablon. Bardzo konkretne jest też menu, duże odnośniki do rozdziałów, ale szkoda że są tylko trzy. Mam jednak nadzieję, że znajdzie się chwila relaksu, w której opowiadanie powoli będzie kontynuowane i menu zajmie całą długość szablonu, co sprawi, że będzie bardziej spójny.

Nie ma podstrony o mnie, ale to w ogóle nie jest istotne, w końcu jest to pamiętnik osoby fikcyjnej. Chociaż może...? Po przemyśleniu mogę stwierdzić, że fajnie by było stworzyć taką podstronę i opisać go, jego słowami... Czytelnik miałby wtedy zalążek informacji, o co tu w ogóle chodzi i mógłby zainteresować się dalszą treścią. Może to nie głupie?

Treść. Dopiero trzy rozdziały, nie za długie, nie za krótkie ale bardzo interesujące. Jesteśmy w Londynie, w dzisiejszych czasach i mamy do czynienia z mężczyzną, wampirem. Narazie wiemy jak to się stało, że jest wampirem, znamy jego wspomnienia, plany i miłość. Gość nie wydaje się być zły, chociaż sam tytuł bloga: z pamiętnika pozornie niegroźnego wampira, każe nam się zastanowić, czy na pewno? Co będzie dalej?
Ładna stylistyka, podoba mi się podkreślenie wspomnień, zmiana koloru czcionki, dzięki czemu łatwiej się czyta i częste akapity tworzące porządek. Jasne opisy postaci i miejsc, co działa na wyobraźnię. No i przedewszystkim: notki na pierwszym planie.

Zdecydowanie podoba mi się, i mam nadzieję że opowiadanie będzie kontynuowane choćby ślimaczym tempem, choć wiem, że nie jest to łatwe. Pisanie opowiadania wymaga wyobraźni, a wyobraźnia spokoju i relaksu. Jednak nie każdy czytelnik to rozumie.
Myślę że warto zrobić jednak to "o mnie". I za małą ilość rozdziałów wrzucam do przedziału 33% - 66% gdzie blog znajduje się zdecydowanie przy tych 66%.

22 ocena.

niedziela, 8.stycznia.2012, 12:54
I pierwsza w nowym roku. Początek powitamy z naznaczonym.

Dostałam hasło. Czuję się trochę... zaszczycona. Autor trochę mnie zaskakuje. Jego blog jest zamknięty, ale jednocześnie reklamowany a teraz oceniany. To jak brak zdecydowania, jestem tajemniczy ale chcę się tym dzielić. Wodzi nas za nos.

W każdym razie, opiszę co widzę. Pierwsze wrażenie jest bardzo dobre. Szablon jest do bólu prosty, tak naprawdę nie widzę wielkiego wkładu włożonego w grafikę, ale to wcale w niczym nie przeszkadza. Jest czarne tło i jeden obrazek, który ładnie komponuje się z resztą, a najlepsze jest pod obrazkiem. Bardzo dobry tekst pełniący wiele funkcji na raz. Zawarta w nim jest księga, o mnie i archiwum, oprócz tego treść przedstawiająca nam tajemniczo autora i sens samego bloga. Świetny pomysł, nadający blogowi charakteru. Reszta szablonu idealnie pasuje do reszty, nic bym nie zmieniła.

Chcę się czegoś dowiedzieć o autorze. Wchodzę w o mnie, i już wiem bardzo wiele. Mam podane mnóstwo szczegółów, opis słowami i krótkimi zdaniami. Czyli drogi kolega wcale nie jest taki tajemniczy. Dopatrzyłam się jednej literówki, ale i tak ginie w słowach.

Notki. Są różne i nieprzewidywalne, długie i bardzo krótkie, ale wszystkie charakterne, szczere i prawdziwe. W każdej jest uczucie towarzyszące autorowi. Autor kocha, kocha siebie, kocha dziewczynę, kocha życie, jednak czasem nienawidzi, ma dość. Niektóre są treścią lub fragmentem piosenki. Bywają i takie w których widać, że mam doczynienia z młodym człowiekiem.
Dopatrzyłam się minimalnych literówek, stylistyka jest dobra. Najważniejszy jest zawarty charakter, a jest on bardzo wyczuwalny. Podoba mi się, że ani nad, ani pod notkami nic nie ma, nie ma komentarzy, nie ma nastroju, tagów i innych niepotrzebnych rzeczy. Jest tylko treść i data, tylko to, co ma zostać przekazane. I zostaje przekazane.

Osobiście nie zmieniałabym niczego. Blog jest męski i spełnia swoją funkcję, tajemniczy, prosty i z uczuciami. Trafia do przedziału 66% - 99%, a subiektywnie dałabym 90%. Gratuluję.



Obiektywizm:
przedstawianie i ocenianie czegoś w sposób zgodny ze stanem faktycznym, niezależnie od własnych opinii, uczuć i interesów


REGULAMIN

1. Jeżeli chcesz bym oceniła Twojego bloga musisz zgłosić to w zapisach.
2. Dodaj obiekt do ulubionych
3. Jest tylko jedna oceniająca
4. Szanuj mój czas. Ocenię bloga jak najszybciej, jeśli jednak nie będę mogła tego zrobić szybko, powiadomię o tym.


Ocenieni
66% - 99%
Nasza Królewna
Aloha!
Romantyczne przemyślenia
Wyrazista Yzoja
12 gram delikatności
Nie do końca banalny
Sensowny sense
Wartościowe imperium
Prawdziwa słowiarka
Klimatyczna margot
Tajemnicza wiedźma
Naznaczony

33% - 66%
Licorne, która marzy
Konkretne błędne koło
Niewiadoma, twardo stąpająca
Po prostu Nicola
Duszy ciemny szept
Fikcyjny Amon Carter

0% - 33%
Optymistka na ciemno
Zagubiona w cieple
Gorzki, truskawkowy karmel
Mała pasja
Roztrzepany czarodziej

Konkurencja
Oceniacz
Creata
Krytyka
Orto-nazi




2011
kwiecień (9)
maj (2)
czerwiec (2)
lipiec (1)
sierpien (3)
wrzesień (1)
grudzień (6)

2012
styczeń (1)
marzec (1)




szablonet



Zapisy | Dodaj | Oceniająca